Kazania
Rzymskie Martyrologium
Śpiewaj z nami GODZINKI
Wspólnota modlitewna
TEKSTY SĄ DOSTĘPNE
TAKŻE PRZEZ:
bezpłatna prenumerata e-mailowa
kanał RSS
DLA WEBMASTERÓW:
dodaj rozmyślania na swojej stronie
"Z Bogiem" — rozmyślania — część 219

Rekolekcje: Czym one są?
 
Na trop naprowadza nas słowo ćwiczenia, jak inaczej nazywa się rekolekcje. Stoją one w ścisłym związku z ćwiczeniami. W ćwiczeniach musi żołnierz zadać sobie wiele trudu, by uzdolnić swoje członki do marszów i bojów. Czego więc dokazać potrafi żołnierz przez ćwiczenia w sprawności fizycznej, tego samego dokonują rekolekcje w dziedzinie duchowej. Nie są one zatem stosownie do swej najgłębszej istoty niczym innym, jak gruntowną pracą nad własną duszą, nad co nie ma nic donioślejszego!
Praca nad duszą własną musi być dogłębna. Przedłożone prawdy nie mogą, jak się to w większości wypadków dzieje na kazaniach, jednym uchem wchodzić a drugim wychodzić. Nie, one powinny być wewnętrznie przemyślane i opracowane. One wręcz żądają jakby echa gruntownego zagłębiania się w siebie samego: "Jak da się to do mnie dostosować? Jakie było moje dotychczasowe ustosunkowanie się do tej prawdy? Jak ma być na przyszłość?" Musi to być praca wyłączna. Trzeba się więc usunąć od spraw świata od wszystkiego, co rozprasza i sprawia roztargnienia. Dlatego należy w dniach rekolekcji przestrzegać ściśle milczenia. Każdy tylko z Bogiem i sobą samym! Musi to być praca zamykająca rachunki przeszłości. Zestawia się bilans własnej duszy: jak się ma sprawa z moją przeszłością, z moim trybem życia, z moimi spowiedziami?
Sędzia i wieczność tuż u progu! Musi to być praca zapobiegająca. Dlatego bada się główne wady, namiętności i skłonności, by je móc potem zgnieść bezwzględnie. Dlatego rozważa się wtedy obowiązki stanu i cnoty z nimi związane, by je spełniać z nową wiernością. Musi to być praca dająca wewnętrzną radość. Co tylko przygniata duszę, odrzuca się precz. Serce więc odzyskuje na nowo swobodę, lekkość, radość i gotowość do ochoczej służby Bożej. Musi to być praca katolicka. Albowiem właśnie rekolekcje stają na usługi akcji katolickiej i ideałom na wskroś katolickiego sposobu myślenia, działania i życia. Z nich ma wyrosnąć realizacja hasła: "Niech mówi czyn! Katolicki czyn!"
Teraz rozumiesz już wartość rekolekcji. Pojmujesz też gorliwość papieży, biskupów i kapłanów w szerzeniu rekolekcji. Teraz już nie będziesz ich zbywał niechętnym gestem, ale raczej będziesz współpracował z nimi. Uprzystępnisz chętnie korzystanie z nich także swoim podwładnym i dzieciom. "Niech ożyje wasze serce, którzy szukacie Boga" (Ps 69, 33).

Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM, wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.

« wcześniejsze