Kazania
Rzymskie Martyrologium
Śpiewaj z nami GODZINKI
Wspólnota modlitewna
TEKSTY SĄ DOSTĘPNE
TAKŻE PRZEZ:
bezpłatna prenumerata e-mailowa
kanał RSS
DLA WEBMASTERÓW:
dodaj rozmyślania na swojej stronie
"Z Bogiem" — rozmyślania — część 214

"Jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok" (J 19, 34).
 
Nabożeństwo do Serca Jezusowego jest środkiem zaradczym na inną chorobę naszych czasów - na brak miłości.
Pewien mąż stanu wygłosił takie zdanie: "W Europie staje się coraz chłodniej!" Wprawdzie mówi się o dobrobycie narodów, o opiece społecznej, o humanitarności i zdawałoby się, że miłość ku ludzkości wlewa się kroplami w stosunki wzajemne. A jednak pozostaje ostatecznie jedno wyznać, co już św. Paweł napiętnował jako największe zboczenie pogaństwa: "Ludzie samolubni" (2 Tm 3, 2). Albowiem ci, którzy zdają się wlewać humanitarność, kierują się w większej części pobudkami samolubnymi i partyjno-politycznymi. Powszechnie rozbrzmiewa hasło: "wojna"! Wojna pomiędzy poszczególnymi klasami, wojna między wielkim a małym, wojna między robotnikiem a pracodawcą, wojna w rodzinach, wojna między narodami. Cóż pomoże tu ONZ, na co przyda się nawet najlepszy ruch pacyfistyczny?
W tej przeładowanej swądem prochu atmosferze występuje Mistrz z Boskim Sercem i woła do całego świata: "Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem" (Mt 11, 29). I głośniej jeszcze woła przykładem swego życia, niż słowami. Echo jego przykładu brzmiało: "Przeszedł, dobrze czyniąc" (Dz 10, 38). On miłował czynnie wszystkich, biednych i chorych, żywych i umarłych, wielkich i maluczkich. On dał to wskazanie: "Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?" (Mt 5, 46). A wśród swych katów błagał: "Ojcze, odpuść im" (Łk 23, 34).
Jakże inaczej to brzmi, niż przywykły do tego nasze czasy. Gdyby miłujące, cierpliwe, ciche Serce Boże stało się ośrodkiem czci, to niezawodnie wystarczyłoby, by przyprowadzić do zgody poróżnione narody, by zgasić zarzewie wojny, by ze świata uczynić miasto pokoju, by opromienić wszystko prawdziwym chrześcijańskim duchem braterstwa.
Przynajmniej ty staraj się zrozumieć tę mowę Serca Jezusowego: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali" (J 13, 34).

Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM, wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.

« wcześniejsze