Kazania
Rzymskie Martyrologium
Śpiewaj z nami GODZINKI
Wspólnota modlitewna
TEKSTY SĄ DOSTĘPNE
TAKŻE PRZEZ:
bezpłatna prenumerata e-mailowa
kanał RSS
DLA WEBMASTERÓW:
dodaj rozmyślania na swojej stronie
"Z Bogiem" — rozmyślania — część 80

"Albowiem wielu jest wezwanych, ale mało wybranych" (Mt 20, 16).
 
Nierzadko pojmuje się te słowa w ten sposób, że wielu wprawdzie jest wezwanych do wiecznej szczęśliwości, ale mało ją osiągnie, gdyż większość pójdzie na potępienie. Słowa te jednak mają całkiem inny sens.
Zastanów się najpierw przez moment nad samą przypowieścią. Bóg porównuje się z właścicielem winnicy, który szuka robotników do jej uprawy. Wychodzi więc na rynek, gdzie zwyczajem wschodnim stali robotnicy i czekali aż ich ktoś najmie. Wczesnym rankiem, czyli w początkach dziejów ludzkości, wychodzi Bóg na rynek świata, by znaleźć odpowiednie siły do winnicy prawdziwej wiary. Spomiędzy wielu ludów wybiera On malutki szczep żydowski i przeznacza do przyjęcia prawdziwej wiary w Boga, do przechowania jej wśród świata pogańskiego i do przekazywania potomnym. Później, o trzeciej, szóstej, dziewiątej i jedenastej godzinie, a więc w epoce po przyjściu Chrystusa Pana, będą powołane do tej wiary inne ludy ziemi. Naród żydowski jest więc tym wybranym, a inne ludy są wieloma wezwanymi. Chodzi tu jedynie o wiarę Boga prawdziwego, a nie o niebo i piekło! I zawsze trzeba to mieć na oku, że ta i podobne przypowieści mają na myśli naród żydowski. Jezus chciał im w ten sposób wskazać, jak wielkiej dostąpili łaski, ale stali się jej niegodnymi. Miało to zwrócić im też uwagę na to, że ta wielka łaska będzie od nich odjęta i stanie się udziałem innych narodów. Albowiem tak kończy Jezus swoje napomnienie: Tak to ostatni - wezwani poganie - będą pierwszymi, a pierwsi - wybrany lud izraelski - ostatnimi. (Mt 20, 16).
Dlatego zapamiętaj sobie dobrze: Bóg jest nieprzebrany w swoim miłosierdziu, lecz On nikogo nie zmusza. Bóg daje, ale człowiek musi współdziałać. Wiele łask - a ty także otrzymałeś ich niemało - wymaga też wielkiej współpracy! Niech więc zawsze stoi ci przed oczyma Apostoł, napominający: "Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda" (Ef 5, 8-9).

Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM, wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.

« wcześniejsze